Czym jest binge watching?

0
322

Jeszcze kilka lat temu na nowy odcinek ulubionego serialu trzeba było czekać co najmniej tydzień. Oprócz tego wiele zagranicznych produkcji emitowano w Polsce z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Dziś, dzięki zdecydowanie większej liczbie dostępnych kanałów telewizyjnych oraz serwisom streamingowym, nie ma problemu z dotarciem do seriali. Ich rosnąca popularność przyczyniła się też do rozwoju binge watchingu. Czym jest to zjawisko i jak się je charakteryzuje?

Binge watching – co to takiego?

Nie da się ukryć, że moda na binge watching przywędrowała nad Wisłę zza Oceanu. Już w 2016 roku badanie amerykańskiego instytutu GfK MRI pokazało, że binge watching uprawia 57% mieszkańców USA. Był to wynik o 12% lepszy niż przed rokiem. Biorąc pod uwagę fakt, że internet mobilny i media cyfrowe mają coraz większy wpływ na konsumentów, a według raportu Deloitte to smartfon ma pełnić funkcję centrum cyfrowego świata, można się domyślić, że obecnie wskaźnik ten jest dużo większy. Czym właściwie jest to zjawisko? W wolnym tłumaczeniu to sformułowanie oznacza „szał oglądania”. Definicja określa je jednak zdecydowanie łagodniej, jako kompulsywne oglądanie seriali, które charakteryzuje się śledzeniem kilku odcinków naraz. Kilku tzn. ilu? Nie ustalono jeszcze dokładnych „widełek”, ale według badań prowadzonych przez serwis streamingowy Netflix, dla 73% użytkowników jest to od 2 do 6 epizodów.

Seriale na binge watching – które cieszą się popularnością?

Seryjne oglądanie stało się popularne w dobie internetu. I nie da się ukryć, że to rozwój serwisów streamingowych, takich jak chociażby już wspomniany Netflix czy HBOGO, przyczyniły się do tego, że opisywany trend zdominował współczesne oglądanie seriali. Co ciekawe, są pewne serie, które cieszą się szczególnym zainteresowaniem. W 2018 roku Netflix opublikował wyniki badania, z którego wynikało, że aż 90% użytkowników serwisu ma już za sobą pierwszy binge watching – zazwyczaj taki maraton trwa ok. 3 dni. Najczęściej wybieranymi seriami były oryginalne produkcje takie jak:

Stranger Things

Narcos

House of Cards

Orange is the new black

Trzynaście powodów

The Crown

Seryjnemu oglądaniu podlegały też seriale emitowane wcześniej w telewizji i doskonale znane widzom:

Breaking Bad

Wikingowie

The 100

Rick i Morthy

Co ciekawe, zwrot ku wielbicielom binge watchingu można zaobserwować w ramówkach stacji dystrybuujących seriale premium, np. w dostępnym w ofercie https://telewizjaswiatlowodowa.pl HBO. Gigant telewizyjny regularnie organizuje maratony swoich flagowych serii na antenach HBO, HBO 2 i HBO 3. Seryjni oglądacze mogli ponownie obejrzeć pierwsze sezony kultowej już Gry o tron, a także nowe produkcje, m.in. Obsesję Eve czy miniserię Patrick Melrose. Co ciekawe, większość stacji dystrybuujących seriale premium udostępnia widzom swoje produkcje w sieci (tak jest, chociażby w przypadku HBO i HBOGO), a działanie podyktowane jest tym, że tego typu serie są wymagające dla widzów, a fabuła niekiedy wymaga obejrzenia ich w samotności lub w spokoju, po to, aby lepiej ją zrozumieć. Stąd, użytkownicy uprawiający binge watching, częściej wybierają oglądanie w internecie. W 2017 roku agencja MEC przeprowadziła badanie, z którego wynikało, że wśród „seryjnych” największym zainteresowaniem cieszyły się produkcje takie jak:

Gra o tron (62% badanych seryjnych oglądaczy deklaruje śledzenie tej serii)

Sherlock (47%)

Jak poznałem waszą matkę (40%)

Belfer (35%)

The Walking Dead (35%)

Narcos (27%)

Seryjni oglądacze w Polsce – kim są?

Wiadomo już mniej więcej, gdzie i jakie seriale śledzą seryjni oglądacze, ale kim jest ta grupa? Według badania Deloitte z 2018 roku, binge watching dotyczy przede wszystkim przedstawicieli pokolenia millenialsów – aż 90% osób deklarowało przywiązanie do maratonów serialowych, z czego 38% badanych robi to regularnie (dane dotyczą USA). Z kolei badania na polskim gruncie, które przeprowadziła agencja badawcza IQS, pokazują, że taką formę konsumpcji seriali preferuje co trzecia osoba w wieku od 9 do 55 lat. Największy odsetek występuje jednak w grupie od 23 do 37 lat (37%) oraz wśród osób studiujących (43%). Co ciekawe, wśród seryjnych oglądaczy jest zdecydowanie więcej kobiet niż mężczyzn (39% kontra 30%).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here