Gluten

2
178

Temat glutenu, to niemalże wsadzanie kija w mrowisko. Jest wielu zwolenników diety bezglutenowej mimo wyraźnych ku temu przeciwskazań, jak przeciwników argumentujących, że gluten nie szkodzi. Ja sama po odstawieniu pszenicy przez dwa lata piekłam chleby orkiszowe, jednak postanowiłam pójść krok dalej w kierunku zdrowie i gluten odstawić. Oczywiście wcześniej szukałam badań i dowodów naukowych na jego szkodliwość, aby decyzję podjąć z pełną świadomością. Ostatecznie przestaliśmy spożywać gluten po obejrzeniu cyklu filmów o chorobach autoimmunologicznych. Interesujące były zwłaszcza wypowiedzi naukowców i naturopatów, z których wynika, że gluten robi spustoszenie m.in. w układzie nerwowym, nawet jest nie ma na razie symptomów. Również dla wielu uznawany za autorytet, Jerzy Zięba proponuje całkowite odstawienie glutenu.  Dr. J. Kempisty zaś apeluje, by nie wprowadzać dziecku glutenu i laktozy do 3 r. życia. Twierdzenie, że gluten nie jest szkodliwy dla osób, które go „tolerują” mija się z prawdą. Rzekoma tolerancja czyli chwilowy brak uczulenia na gluten nie jest takie oczywiste. Gluten, tak jak i kazeiniany to neurotoksyny i negatywnie działają na każdego. Nie ma czegoś takiego jak tolerancja na gluten, może być co najwyżej wydłużone w czasie mniejsze lub większe ciche cierpienie organizmu lub objawy, które z glutenem na ogół nie są wiązane. A objawy uczulenia nie dotyczą tylko chorych na celiakię. Istnieje ponad 55 chorób związanych z glutenem i najgorszym jego rodzajem, który jest w pszenicy. Spotkałam się niejednokrotnie z sytuacją, że nawet jeśli się nie ma celiakii ani nietolerancji, to po usunięciu glutenu z diety ludzie czują się o wiele lepiej.

Czym więc jest gluten?

Gluten jest białkiem, znajdującym się w wielu zbożach, takich jak: pszenica, żyto, owies czy jęczmień. Najbardziej interesującym nas komponentem glutenu jest giladyna, która jest szkodliwa i wywołuje reakcję systemu odpornościowego. Ponadto gluten rozszczelnia jelita i nie jest wskazany u osób z chorobami autoimmunologicznymi oraz chorobami dotyczącymi układu pokarmowego. Wiele osób na swoją obronę posługuje się argumentami,że gluten jest w ekosystemie od tysięcy lat jadły go nasze babcie i prababcie. Zgoda, tylko zawartość glutenu została parokrotnie powiększona dla celów fabryk chleba i ta pszenicą już dawno nie jest pszenicą tylko czymś sztucznym. Dzisiejsze odmiany pszenicy to modyfikacja w celu uzyskania odmiany bogatszej w gluten – bo ten jest ceniony przez przemysł – im go więcej tym lepiej dla rzemieślników . Kolejna sprawa to glifosat którym są „chronione” i dosuszane zboża. Poza tym zmienił się indeks glikemiczny i już nie jest to samo jedzenie co 20-25 lat temu. Kiedy nasze babki i mamy jadły produkty zbożowe, nie były one tak słabe pod względem jakości, zaczynając od uprawy, oprysków, poprzez sposób przechowywania zbiorów, kończąc na przykładzie dodatków w pieczywie, których kiedyś nie było, słody, konserwanty, albo przykład pieczywa z marketów- surowe ciasto leży sobie koło roku w zamrażarkach, a ludzie się cieszą, że o każdej porze są ciepłe bułeczki.

2 KOMENTARZE

  1. Nie do końca się zgodzę z tym artykułem, sam odkrywca teorii na temat szkodliwości glutenu -Peter Gibson obecnie się z tego wycofał obalając swoją teorię. W chorobach autoimmunologicznych być może ma on wpływ na zdrowie, ale u zdrowych ludzi nie. Inna sprawa z jakością i modyfikacją przenisy- to fakt. Ps. Owies nie zawiera glutenu 🙂

    • Dziękuje za komentarz. Mówi się, że obecnie nie ma ludzi zdrowych. Są tylko niezdiagnozowani. A skoro chorym szkodzi, to w czym pomaga zdowym? Jakie wartości odżywcze ma w sobie gluten?
      Wielu przeciwników glutenu twierdzi, że cały ten eksperyment, to fake. Często na grupach prozdrowotnych można znaleźć opisy oraz świadectwa poprawy zdrowia po odstawieniu glutenu.
      Jeśli chodzi o owies, to faktycznie ten ogólnodostępny jest zanieczyszczony glutenem dość mocno. Ten bezglutenowy jest zwykle droższy i trudno dostępny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here