Pani domu radzi: jak usunąć plamy

Plamy z trawy:
absolutnie nie powinny być zmywane wodą, ponieważ wtedy jeszcze trudniej je usunąć. Do większości tkanin zaleca się stosowanie 70% alkoholu albo rozcieńczonego amoniaku. Należy zwilżyć plamy alkoholem, odczekać, a dopiero potem spłukać zimną wodą.


Plamy z gulaszu:
są wprawdzie dość trudne do usunięcia, ale można sobie z nimi poradzić. Na wilgotną szmatkę nalej trochę płynu do mycia naczyń i mocno natrzyj nim plamę. W razie potrzeby możesz powtórzyć czynność kilka razy.


Plamy z czarnych jagód:
z rąk - usuwa się sokiem cytrynowym; z lnu - kwaśnym mlekiem (moczyć przez ok. 30 minut); z wełny usuwa się cytryną, a z jedwabiu - spirytusem. Następnie wypłucz ciepłą wodą.


Plamy z jodyny:
zwilżyć i natrzeć przekrojonym surowym ziemniakiem, przez co plama ściemnieje. Potem tak długo płukać czystą wodą, aż plama zniknie zupełnie.


Plamy z kawy:
na obrusie albo na ubraniu należy natychmiast namoczyć w zimnej wodzie z solą. Można też zwilżyć plamę gliceryną i sprać zimną wodą, bez użycia mydła. Na dywanie: polać wodą mineralną i osuszyć, przykładając ściereczkę; w razie potrzeby doczyścić spirytusem.


Plamy z oleju jadalnego:
na obrusach i na ubraniach znikną bez chemicznych środków do wywabiania plam, jeśli je namoczysz, a potem położysz tkaninę na parę godzin w słońcu.


Plamy z tuszu do długopisu:
trzeba natrzeć kilka razy spirytusem, a potem wywietrzyć tkaninę i starannie wypłukać. Z rąk bez trudu usuniesz, plamy po długopisie pastą do zębów.


Plamy ze szminki:
zazwyczaj znikają po użyciu benzyny aptecznej. Trzeba jednak uważać z delikatnymi tkaninami! plamy możesz też zwilżyć gliceryną, a potem uprać ubranie tak jak zwykle.


Plamy z makijażu:

z ciemnej garderoby schodzą przez lekkie tarcie kawałkiem chleba:


Plamy z lakieru do paznokci:
lakier można wywabić acetonem, ale nie zmywaczem do paznokci zawierającym olej. Uwaga! Nie używaj acetonu do tkanin z włókien octanowych, bo je zniszczysz.


Plamy z nikotyny:
można je zlikwidować, nacierając palce sokiem cytrynowym albo margaryną.


Plamy z owoców:

póki są jeszcze świeże usuwa się wrzątkiem (lać długo). Można też od razu namoczyć tkaninę w ciepłej maślance, a potem normalnie uprać. Jeśli pozostało przebarwienie, trzeba natrzeć je sokiem cytrynowym i spłukać zimną wodą. Niekiedy pomaga również rozcieńczony roztwór soli amoniakalnej (salmiaku).
 

Plamy z kleju:
można wywabić z tkanin i dywanów acetonem. Trzeba jednak robić to ostrożnie, żeby kolory tkaniny nie wyblakły.


Plamy z piwa:

czyścić słabym roztworem wodnym mydła z niewielką ilością soli amoniakalnej (salmiaku), a potem spłukać czystą wodą.


Plamy z krwi:
natychmiast spłukać zimną wodą z solą. Nigdy nie używać ciepłej wody! Na dywanie: najpierw namoczyć plamę zimną wodą, a potem delikatnie trzeć mocno rozcieńczonym amoniakiem.


Plamy z jajka:
obrus zaplamiony jajkiem trzeba natychmiast natrzeć mokrą solą albo wodą z octem, zostawić na jakiś czas, potem spłukać zimną wodą.


Plamy z truskawek:

należy namoczyć przed zwykłym praniem w gorącej wodzie z octem.


Plamy z czekolady:
zazwyczaj nie schodzą w zwykłym praniu. Niekiedy skutkuje papka sporządzona z gliceryny i żółtka. Nałóż papkę na plamę, pozostaw na chwilę, a potem starannie zmyj ciepłą wodą.


Plamy z pasty do butów:
dają się zlikwidować terpentyną, spirytusem albo rozcieńczonym amoniakiem.


Plamy z potu:
pot usuwa się rozcieńczonym amoniakiem, spirytusem albo octem.


Plamy z nadpalenia:
nadpalenia należy natychmiast natrzeć wodą z octem albo z boraksem i spłukać czystą wodą.


Plamy ze szpinaku:
natrzyj je surowym ziemniakiem, a następnie wypierz w ciepłej wodzie z mydłem.

 

Plamy ze smoły:
naciera się masłem albo gliceryną, zostawia środek na jakiś czas, a potem spiera. W razie potrzeby można też użyć benzyny.


Plamy z atramentu:
moczy się w gorącym mleku, potem zapiera w ciepłej wodzie z mydłem (w razie potrzeby ze spirytusem mydlanym). Plamy z atramentu na meblach schodzą po użyciu soku z rabarbaru.


Plamy z wosku:

trzeba przykryć bibułką albo papierową serwetką i przykładać ciepłe żelazko tak długo, aż wosk (stearyna) całkowicie wsiąknie w papier. W razie potrzeby, można też użyć benzyny. Plamy z barwionego wosku pozostawiają ślady, które usuwa się rozpuszczalnikiem.


Plamy z wody:

na jedwabiu: natychmiast wytrzyj do sucha! Inaczej po plamie pozostanie obwódka.
 

Plamy z tłuszczu:
zatłuszczone miejsca trzeba posypać mąką, talkiem albo sproszkowanym sepiolitem (pianką morską) i poczekać, aż wchłoną tłuszcz. Tłuste plamy można też usunąć ciepłym żelazkiem: pod materiał podłożyć bibułkę, zwilżyć plamę benzyną, przykryć z wierzchu drugą bibułką i przeprasować miejsce kilka razy. Gazowana woda mineralna znakomicie usuwa tłuste plamy ze swetrów i dzianin.


Zastarzałe tłuste plamy:
stary tłuszcz można usunąć środkiem do mycia naczyń. Należy nim natrzeć zaplamione miejsce, a potem starannie wypłukać.
 

Pasta do zębów czyści też plamy:
jeśli zawiodły wszelkie środki do wywabiania plam, spróbuj użyć pasty do zębów: nałóż pastę, poczekaj aż zaschnie, a potem usuń szczoteczką.
 

Brzydka obwódka:
wokół plamy usuwanej środkiem do wywabiania plam nie zrobi się obwódka, jeśli miejsce to natychmiast wysuszysz suszarką do włosów.
 

Plamy z perfum:
są wyjątkowo trudne do usunięcia, zwłaszcza z jedwabiu albo z aksamitu. Jeśli namoczysz tkaninę w ciepłej glicerynie, a potem upierzesz w wodzie z mydłem, plamy zazwyczaj schodzą. Z tkanin wełnianych plamy wywabia się rozcieńczonym amoniakiem albo spirytusem.


Plamy z nafty:
łatwo schodzą w ciepłej wodzie z mydłem.


Plamy z rdzy:
z białych tkanin można wywabić gorącym sokiem cytrynowym. Ostrożnie z delikatnymi tkaninami! Plamy z rdzy można też zwilżyć i natrzeć proszkiem do pieczenia, a potem uprać tak jak zwykle.
 

Plamy z czerwonych buraków:
trzeba natychmiast spłukać zimną wodą i zostawić na noc namoczone w zimnej wodzie. Potem natrzeć plamę skondensowanym (nie rozcieńczać) środkiem do prania w płynie i wypłukać. Można też posypać wilgotną plamę boraksem i - w zależności od rodzaju tkaniny - polać gorącą wodą.
 

Plamy z czerwonego wina:
posypuje się grubą warstwą soli, która wchłania kolor i wilgoć. Wypłukać wodą mineralną. Świeże plamy z czerwonego wina można również usunąć białym winem albo szampanem. Ślady po ich użyciu schodzą w praniu.
 

Stare plamy z czerwonego wina:
likwiduje się ciepłą wodą z mydłem i z dodatkiem amoniaku. Skutecznym środkiem jest też krem do golenia w tubie: wyciśnij trochę kremu na plamę, pozostaw na jakiś czas, wypłucz.
 

Plamy z sadzy:
nigdy nie powinny być usuwane na mokro. Spróbuj je zetrzeć kawałkiem miękkiego białego pieczywa albo posyp grubo solą, zostaw na chwilę i wyczyść szczoteczką.
 

Plamy z pleśni:
usunąć następującym roztworem: 20 części wody, 5 części nadtlenku wodoru i 1 część amoniaku. Można też polać zwilżoną wodą plamę sokiem cytrynowym i posypać solą. Z wyrobów skórzanych usuwa się plamy z pleśni wodnym roztworem spirytusu (proporcje: 1:1). Potem skórę trzeba porządnie natłuścić. Z bardzo delikatnej skóry plamy ściera się kawałkiem świeżego chleba, a potem poleruje powierzchnię wełnianym gałgankiem.