Co może jeść matka karmiąca?

0
47

W czasie ciąży w naszym organizmie zachodzi wiele zmian. Po porodzie, decydując się na karmienie piersią, wiele kobiet zastanawia się co może jeść, by nie zaszkodzić maluszkowi. Musimy wiedzieć, że to co będziemy jadły wpłynie zarówno na nasze zdrowie jak i naszego dziecka. Karmiąc piersią musimy pamiętać, by zwiększyć nasze zapotrzebowanie kaloryczne o ok. 500 kcal na dobę. Wzrasta również nasze zapotrzebowanie na poszczególne składniki mineralne i odżywcze. Pamiętajmy, że nie jemy teraz tylko dla siebie. Przykładowo nasze zapotrzebowanie na białko przed ciążą wynosiło 70–90 g/dzień, natomiast w czasie karmienia piersią wzrasta do 110 g/dzień. Jeśli chodzi natomiast o tłuszcze to nasz jadłospis powinien być bogatszy w szczególności o niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe.

Dieta mamy karmiącej musi być urozmaicona, zdrowa, a także bogata w owoce i warzywa, kasze, makarony, nabiał, pieczywo pełnoziarniste bądź razowe i chude, czerwone mięso. Najzdrowszym wyborem będzie indyk, ponieważ drób na wielu farmach jest faszerowany hormonami. Jeśli chodzi o liczbę spożywanych porcji to znakomicie ilustruje to piramida żywienia. Nie wykluczajmy z diety żadnych zdrowych produktów jeśli nie mamy ku temu racjonalnych pobudek.

Co możesz jeść:

Warzywa o właściwościach wzdymających (kapusta, kalafior i brokuły) – przyrządza się z nich pyszne potrawy, niestety często są odradzane karmiącym mamom. Ulubiona zupa kalafiorowa a karmienie piersią nie muszą wykluczać się wzajemnie. Fasola, kalafior, brokuły to warzywa niezwykle zdrowe, nie ma więc powodu, by odmawiać ich dziecku. Zaleca się jedynie ostrożne wprowadzanie ich do diety i obserwowanie reakcji malucha pod kątem dolegliwości żołądkowych.

Kawa, herbata – dla wielu osób picie kawy oraz herbaty jest rodzajem rytuału sprawiającego przyjemność każdego dnia. Nie trzeba z niego rezygnować, nie należy jedynie spożywać nadmiernych ilości tych napojów. Szczególna uwaga należy się czarnej kawie oraz herbacie ze względu na zawartość kofeiny oraz teofiliny – herbaty owocowe i zbożową kawę można pić bez obaw o dziecko.

Pomarańcze i inne cytrusy oraz orzechy – często odradzane ze względu na potencjalne wywoływanie reakcji alergicznej. Warto jednak pamiętać o wartościach odżywczych – cytrusy i orzechy to świetne źródło witamin oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych, niezbędnych do prawidłowej pracy układu nerwowego. Orzeszki ziemne także są OK, ale najlepiej gdy nie są solone. Sól źle wpływa na hydrologię organizmu. Gdyby szansa na reakcję alergiczną miała prowadzić do natychmiastowego wykluczenia produktu z diety mamy karmiącej, kobiety w tym czasie nie jadłyby niemal niczego. O wiele rozsądniejsze jest obserwowanie maluszka.

Czekolada i inne słodycze – w wyjątkowym okresie, jakim jest karmienie piersią, czekolada również bywa na cenzurowanym. Wiele dzieci wykazuje alergię na mleko oraz kakao. Nie jest jednak powiedziane, że czeka to każdego maluszka – rozsądne spożycie czekolady nie musi być obwarowane absolutnym zakazem. Przeciwnie – różnorodność jest kluczem do dobrej, wartościowej diety w okresie karmienia. Czy można więc jeść czekoladę w trakcie karmienia? Oczywiście. I to zarówno białą, jak i czarną.

Kieruj się poniższymi zasadami aby twój maluszek był dobrze odżywiony!

Częste posiłki, ale mniejsze porcje:

Liczba posiłków powinna być uzależniona od długości trwania twojego dnia. W codziennym jadłospisie powinno się znaleźć 4–5 mniejszych posiłków. Pamiętaj o włączeniu dodatkowych 500 kcal każdego dnia, które znajdziesz np. w dwóch kromkach chleba żytniego z chudym twarożkiem oraz pomidorem, a do tego kubek jogurtu (200 ml), 2 orzechy włoskie i banan. Możesz to rozłożyć na dwa posiłki. Zwróć uwagę na ilość dostarczanego żelaza, który ubywa w sposób naturalny, a ponadto towarzyszy w procesie wydzielania mleka, więc tracimy go więcej niż kobiety nie karmiące piersią. Żelazo znajdziemy np. w rybach, jajkach, czerwonym mięsie czy kaszach. Jednocześnie pamiętaj, by posiłków wzbogaconych w nie, nie popijać herbatą zawierającą wiele składników (np. tanina) utrudniających jego wchłanianie o 60%, a kawa o 40%. Nie popijaj również mlekiem. Jeśli jesteś wielbicielką herbaty, wstrzymaj się z jej piciem około dwie godziny po posiłku.

Pij dużo wody i innych nawadniające płyny:

Jeśli chodzi o wspomniane wyżej żelazo to jego wchłanianie potęguje witamina C, którą znajdziesz m.in. w sokach. Dodatkowo możesz pić herbatki owocowe, napar z kopru włoskiego czy wodę mineralną – najlepiej niegazowaną.

Jedz zdrowe ryby:

Mięso możesz zamienić najlepiej na tłuste ryby morskie takie jak łosoś, śledź, makrela oraz szprotki, które są ważnym źródłem kwasów Omega-3. Warto wiedzieć, że zapotrzebowanie dziecka na te kwasy jest zależne od ich ilości w twoim mleku. Ryby należy gotować na parze, grillować bądź piec w folii.

Mleko to aktywator laktacji:

W czasie dnia powinnaś wypić niepełną szklankę mleka, ponieważ w okresie karmienia piersią organizm ma zwiększone zapotrzebowanie na białko i wapń. Zawsze wybieraj produkty naturalne lub z pewnego źródła, bez dodatku cukrów.

Warzywa i owoce:

Warzywa i owoce, które powinny stanowić część każdego posiłku powinno się jeść na surowo lub po krótkim gotowaniu na parze. Zawierają one cenne składniki mineralne, a także bardzo istotny błonnik pokarmowy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here